sobota, 27 sierpnia 2011

Wibo- Extreme volume lashes mascara

Zacznę od tego, że nie jestem zwolenniczką kupowania drogich kosmetyków, bo po prostu mnie na to nie stać. Staram się szukać w tych tańszych i często udaje mi się trafić na coś fajnego. 
Tusze, do rzęs dzielą się na te drogie i te tanie, jednakże drogie nie znaczy zawsze dobre i odwrotnie. Wiele razy przekonałam się o tym, że tusz za 40-50 zł nie jest zawsze rewelacyjny, szkoda tracić pieniędzy. Oto moje odkrycie, wprost rewelacja.
Osobiście mam krótkie rzęsy, dość rzadkie. Od maskary oczekuję, aby mi je podkręciła i nadała ładny czarny kolor. Nie wymagam cudów.

Maskara Wibo, to ta z niskiej półki. Cena nie przekracza 10 zł, co nie świadczy o tym, że jest beznadziejna. Jak na tak tani produkt mogę jasno powiedzieć, że jest super.
Moje rzęsy, są zagęszczona, podniesione i czarne jak należy. Maskara ma różowe opakowanie, które łatwo umożliwia odnalezienie w gąszczu kosmetyczki. Szczoteczka nie jest sylikonowa, tylko zwyczajnie niezwyczajna. Co mam na myśli? Normalnie przypominają one duże jajo, ta jest bardziej płaska i bardzo gęsta. Tusz nie zbiera się brzydko w rowkach, nie pozostawia grudek na rzęsach. Ma delikatny zapach i potrafi zdziałać cuda. W połączeniu z zalotką tworzy firanki na rzęsach.

Jestem z niej bardzo zadowolona i nie mam zamiaru rezygnować dla innych- polecam wam ją szczerze.


cena- 9,69zł
dostępność- Rossman
firma- Wibo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz